Najlepsze gry planszowe 2008 roku

Najlepsze gry planszowe 2008 roku

1. ,, Drakon ”

Stara smoczyca o imieniu Drakon, schwytała grupę poszukiwaczy przygód, którym nie udało się niepostrzeżenie zakraść do jej legowiska. Jak wiadomo, smoki są przebiegłe, tak więc Drakon zdecydowała się na małą grę – wypuściła przerażonych bohaterów u bram swojego magicznego labiryntu mówiąc, że ten, kto pierwszy zbierze dziesięć złotych monet, będzie mógł odejść wolno, natomiast pozostali zostaną zjedzeni. Pudełko jest niewielkie i zawiera sześć figurek bohaterów, 72 płytki, 28 żetonów, karty bohaterów i pomocy oraz instrukcję. Wszystkie elementy zostały wykonane z dobrych i w miarę trwałych materiałów. Instrukcja gry jest krótka i bardzo przejrzysta. Zasady zostały wyjaśnione w prosty i jasny sposób, a dodatkowo poparto je ciekawymi ilustracjami, dzięki czemu w trakcie gry unikniemy wszelkich wątpliwości. Gracze poruszają się po legowisku i zbierają monety znalezione w różnych komnatach. Rozgrywka kończy się w momencie, gdy któryś z bohaterów uzbiera jako pierwszy dziesięć złotych monet. Rozgrywka składa się z serii tur. Ładne, pełne detali figurki z pewnością nas zachwycą. Sama grafika jest porządna i dobrze wykonana. Czego chcieć więc więcej? Jeśli lubimy smoki, nic nie powinno zniechęcać nas do jej kupna.

2. ,, Prawo dżungli ”

W środku pudełka Prawa dżungli znajdziemy: berło, 104 karty oraz woreczek z instrukcją. Instrukcja jest kolorowa, przejrzysta i bardzo jasna. Każdy gracz w swojej turze odkrywa jedną kartę z własnego stosu. Wygrywa ta osoba, która jako pierwsza złapie berło. To gra bardzo tania, dlatego warto w nią zainwestować – to czysta zabawa, przyjemność i emocje w jednym. Idealna na wolne popołudnia i spędzenie czasu z dziećmi. Nadaje się na wszelkiego rodzaju imprezy. Sama gra polega na pozbyciu się kart, które gracz otrzymał na początku rozgrywki. Dostarcza nam całe mnóstwo śmiechu jak i dobrej rozrywki. Jeżeli mamy więc ochotę na szybkę grę, która dostarczy nam olbrzymią dawkę śmiechu i energii – nie ma co się zastanawiać. Żadna z gier, nie powoduje takiego ożywienia i takiej zawziętości. Rywalizacja jest tutaj bardzo ciekawym elementem. Na początku reguły wydają się nieco skomplikowane i trudno je dobrze opisać, jednak po jakimś czasie każdy powinien zrozumieć je bardzo intuicyjnie wraz z przebiegiem kolejnych rund. Gra ćwiczy także nasz refleks, więc jeśli pragniemy go przetestować, ,, Prawo dżungli ” z pewnością nam w tym pomoże. Warto więc wydać tę niewielką sumę, ponieważ porównując do ilości zabawy jaką przynosi, cena jest naprawdę niewielka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *