Recenzja gry Talisman: Smoki

Talisman Smoki Recenzja

Gra Talisman to niesamowita gra planszowa, która obecnie po raz drugi przeżywa rozkwit swojej popularności. Zabiera w wyjątkowy świat wyobraźni i pozwala oderwać się na długi czas od tak popularnych urządzeń elektronicznych. Trzeba przyznać, że jak żadna inna gra typu Role Playing Game pozwala na popisanie się własną kreatywnością w gąszczu zasad spisanych w przeznaczonych do rozgrywki książeczki. Stanowczo wypiera wszystkie te, które do tej pory w pierwszej kolejności kojarzyły się z tym, co mistrzowie gry i uczestnicy cenią sobie najbardziej.
W każdej dobrej tradycyjnej grze planszowej nie może zabraknąć smoków. Nie brakuje ich również w grze Talisman. Są ciekawym dodatkiem, który jednocześnie komplikuje grę, ale także dodaje jej żywiołowości i charakteru.

Któż nie lubi smoków? Zwłaszcza tych, co pożerają barany i porywają dziewice (jeśli jeszcze jakieś znajdą…), palą całe wioski, a następnie giną z rąk bohaterskiego śmiałka? W grze Talisman dzięki smokom zarówno najbardziej przewidywalna fabuła, jak i zupełnie niecodzienna jest możliwa – ostatecznie, smok zamiast czynić to, z czym od wieków był utożsamiany i kojarzony – może stać się naszym sprzymierzeńcem. Jednak, nawet jeśli uda nam się uczynić ze smoka naszego sprzymierzeńca, to może i on uśpi swoje smocze zapędy, lecz dragońskie żądze nie wyjdą z niego nigdy…

Talisman: Smoki to dodatkowa opowieść o trzech Smoczych Władcach, którzy powracają do swojego domu (tak, tak – i smoki mogą mieć swój dom!). Z racji swojego szlachetnego rodowodu, ale i naturalnych cech charakteru każdy z nich pragnie dominacji nad Królestwem Magii i Miecza. Każdy z nich chce uzyskać prawo do Korony Władzy i tylko ten, kto z powodzeniem posiądzie na własność ten jakże potężny artefakt zmiecie ogonem swoją konkurencję i stanie się niepodzielnym władcą całego Królestwa. Cóż stanie się wtedy? W nagrodę wszyscy mieszkańcy padną mu do stóp, przyniosą daniny i najlepsze smocze trunki, co do jednego ugną się pod jego tyranią lub padną ofiarą kaprysów nowego króla… Wyprawa, którą oferują Smoki, to droga w jedną stronę – umocnienia swojej tyranii i rządów, wygryzienia konkurencji a przede wszystkim – stania się władcą absolutnym. Przygoda, która nie musi, lecz może być pełna okrucieństwa i niebezpieczeństw na drodze do spełnienia wszystkich swoich żądzy może stać się rewelacyjną rozgrywką na wiele wieczorów. Warto pamiętać, że w dodatek Smoki nie zagramy bez posiadania Talismanu: Magii i Miecza.

Dodatek do gry zawiera ponad 300 kart i żetonów przedstawiających Smoczych Władców i ich armie, a także sześciu Poszukiwaczy pod postacią plastikowych figurek. Całość tworzy nową, pełną niebezpieczeństw Krainę Wewnętrzną, o którą będą toczyć bój bohaterowie gry planszowej.

Ocena redakcji: 7/10

Recenzja gry Talisman: Smoki
4.6 (92.09%) 43 głosów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *